Zauważ swój oddech. Magazyn Joga, nr 6(9), s. 54.

Dlaczego warto zauważyć swój oddech?
Dlatego, że płynie z tego wiele korzyści.

Pytaniem, które pojawia się dosyć często jest: po co właściwie świadomie pracować z oddechem? Przecież i tak oddychamy.

Niedawno rozmawiałam ze znajomym i opowiadał mi, że jakiś czas temu zaczął zwracać uwagę na to, co je oraz zaczął się więcej ruszać. Był zachwycony efektami, stwierdził, że czuje się dużo lepiej i ma więcej energii. Wymienił sporo korzyści, które zaczął zauważać w życiu codziennym i był naprawdę podekscytowany efektami.


Z oddechem jest podobnie jak z dietą czy ćwiczeniami. Gdy zaczniemy zwracać na nie uwagę, to w dość krótkim czasie zauważymy zmianę w samopoczuciu i wyglądzie. Najważniejsze jest to, żeby zacząć.


W zeszłym roku udzieliłam wywiadu Marcie Kosakowskiej. Rozmawiałyśmy oczywiście o oddechu 🙂 Nie zabrakło również praktyki. Poniżej znajdziecie fragment o tym jak wpływa świadomy oddech na nasze ciało.


Z lekcji biologii pamiętamy, że proces oddychania to wymiana gazowa, dzięki której pozbywamy się z organizmu dwutlenku węgla, a pobieramy tlen. Bez oddechu nie ma życia. Na tym nasza wiedza o oddechu zwykle się kończy. Co jeszcze warto wiedzieć o fizjologicznym aspekcie oddychania?

Podczas tej wymiany gazowej z pozbywamy się z naszego organizmu 70% toksyn i końcowych produktów przemiany materii. Zatem te 30% wydalamy z siebie pocąc się, wydalając mocz i kał. Skąd taka różnica? Ponieważ każda komórka naszego ciała oddycha. Gdy myślimy o oddychaniu i mięśniach z nim związanych w głowie pojawia nam się przede wszystkim przepona. I słusznie, jednak w proces oddychania jest zaangażowanych dużo więcej mięśni niż nam się wydaje, np. mięśnie dna miednicy, czworoboczny lędźwi, mięśnie podobojczykowe, mięsień najszerszy grzbietu czy też mięśnie międzyżebrowe. A to nie koniec listy. To tylko pokazuje jak złożony jest ten mechanizm i jak wiele obszarów naszego ciała angażuje do pracy.

Spowolnienie lub przyspieszenie oddechu ma również bezpośredni wpływ na fizjologię oraz nasze samopoczucie. Przykładowo, wydłużenie oddechu sprawia, że obniża się ciśnienie krwi i uspokaja system nerwowy, natomiast przyspieszenie -podwyższa je co skutkuje zwiększeniem odczuwanego pobudzenia. Oddech może mieć również działanie przeciwbólowe, a to dzięki peptydom (naturalne opioidy i endorfiny) uwalnianym z rdzenia mózgu. Nie bez przyczyny w szkołach rodzenia uczy się tego.

Zauważ swój oddech. Magazyn Joga, nr 6(9), s. 56.

Co więcej, praca z oddechem wpływa również na nasz mózg i jakość jego funkcjonowania. Badania naukowe z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego pokazują, że obszary związane z pamięcią, podejmowaniem decyzji, logicznym myśleniem, konformizmem, przewidywanie czy też decyzyjnością (tzn. hipokamp, kora czołowa, część płata skroniowego i wzgórze) są działają efektywniej. Wyniki badań wskazują również, że poprawia się również stabilność emocjonalna, poziom nastroju, z kolei obniża poziom agresji. Co warto podkreślić zmiany organiczne jakie zachodzą w naszym mózgu mają charakter stały, pod warunkiem, że praktyka oddechu jest regularna – tak jak w przypadku aktywności fizycznej. Im częściej ćwiczymy tym lepsze efekty to przynosi.

Ubierając oddech w liczby: dziennie bierzemy ok. 20-22 000 oddechów (tu aż samo nasuwa się pytanie: ile z nich zauważasz niekoniecznie wtedy, gdy biegniesz by zdążyć na autobus), a powierzchnia naszych płus wynosi 100m2 (obrazowo rzecz ujmując, jest to powierzchnia zbliżona do powierzchni kortu tenisowego). Dobrze dotlenione ciało to zdrowsze ciało, ale jak widać, oddech pozytywnie wpływa również na nastrój i funkcje poznawcze (inaczej: umysłowe).